By nikogo nie zostawić w potrzebie


Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 im. Janusza Korczaka po raz kolejny udowodnili, że mają przeogromne serca i niesłychaną wrażliwość na krzywdę innych. Tylko w ostatnim czasie wsparli Patrysia Radwańskiego i skrzypka Aleksandra Mazepę, zorganizowali prezenty dla dzieci zmagających się z nowotworami, a także zaadoptowali… dwa niedźwiadki koala i rysia. W naszej szkole cały czas mają miejsce akcje, podczas których wspieramy innych, ale grudzień i styczeń były pod tym względem szczególnie bogate – mówi nauczycielka Aneta Drozda. – Patronem naszej placówki jest Janusz Korczak, który nikogo bez pomocy nie zostawiał, był wrażliwy na potrzeby drugiego człowieka. Taki patron zobowiązuje. Staramy się go naśladować, przede wszystkim czynami.
I tak w grudniu uczniowie PSP nr 2 w Kinie Bajka wystawili „Opowieść wigilijną”, a reżyserką przedstawienia była nauczycielka Magdalena Rotter. W ten sposób zbierali pieniądze, aby pomóc 9-miesięcznemu Patrysiowi Radwańskiemu.

Zaangażowanie uczniów zaowocowało sukcesem naszego spektaklu – relacjonuje Magdalena Rotter. – Co więcej, w najbliższym czasie aktorzy wystąpią jeszcze raz – przed uczniami innych kluczborskich szkół.
Tuż przed Bożym Narodzeniem „Dwójka” była organizatorem kiermaszu świątecznego.

Wówczas rozprowadzaliśmy cegiełki, aby wspomóc rehabilitację Aleksandra Mazepy, skrzypka, nauczyciela Szkoły Muzycznej w Kluczborku, który niegdyś wystąpił u nas z koncertem, a teraz sam potrzebuje pomocy, bo jest po wypadku – tłumaczy Aneta Drozda. – Zbieraliśmy także prezenty dla małych pacjentów Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Ponadto nagraliśmy dla nich piosenkę, dzięki temu, że Młodzieżowy Dom Kultury bezpłatnie udostępnił nam studio i akustyka, a także nakręciliśmy teledysk.
Ale to jeszcze nie koniec. Teraz uczniowie klasy VI a, w której właśnie pani Aneta jest wychowawczynią, zaproponowali, by pomóc zwierzętom, które ucierpiały w Australii.

Klasa otrzymała potwierdzenie adopcji niedźwiadków koala.

Na jednej z lekcji wychowawczych rozmawialiśmy o żywiołach, które tam szaleją – opowiada uczennica Martyna Drabicka. – Zdecydowaliśmy, że zaadoptujemy koalę. Zachęcamy do tego także inne klasy.

Aby tę naszą akcję rozpropagować, przygotowałam plakat, który pokazuje, ile zwierząt tam zginęło, ile hektarów lasów spłonęło – tłumaczy Antonina Respondek. – Na drzwiach klas powiesiliśmy też ulotki, które zachęcają do adopcji – koali albo kangura. Są na nich linki do stron, na których można to zrobić.

Moją uwagę szczególnie zwrócił fakt, że celebryci – na przykład Pink czy Nicole Kidman – pomagają nie tylko zwierzętom w Australii, ale także tamtejszym strażakom, którzy walczą z żywiołami – wyjaśnia Miłosz Orłowski. – Mój tata jest strażakiem, wiem jaki to trudny, ważny i odpowiedzialny zawód. Nawołuję do przekazywania pieniędzy właśnie strażakom australijskim, aby mogli sobie zakupić nowoczesny sprzęt, który pomoże im w walce z żywiołem.

A ja zrobiłem prezentację o koali, którego adoptowaliśmy – relacjonuje Bartosz Ogrodowiak. – To Jimmy, którego historia rozpoczyna się w 2009 roku. Z matką przechodził przez drogę. Niestety, zostali potrąceni przez samochód. Matka zginęła, a niedźwiadek trafił do szpitala. Kiedy wyzdrowiał, został wypuszczony do buszu.

Trzeba pomagać wszystkim, a teraz szczególnie zwierzętom z Australii, które bez naszego wsparcia sobie nie pomogą – dodaje Zuzanna Tetelmajer.

Ponieważ uczniowie byli tak hojni, że udało się nazbierać więcej pieniędzy, adoptowaliśmy nie tylko Jimmy’ego, ale także niedźwiadkę, która miała poparzone ponad dziewięćdziesiąt procent ciała – mówi Aneta Drozda. – Dostaliśmy już certyfikaty adopcji. Zostało nam jeszcze trochę pieniążków, więc stwierdziliśmy, że wesprzemy polskie zwierzęta i kolejny nasz podopieczny to adoptowany ryś.
Do symbolicznej adopcji zwierząt, czyli przekazywania pieniędzy na ich leczenie i utrzymanie, szóstoklasiści zachęcają też uczniów innych klas, a we wtorek 21 stycznia rozszerzyli swoją akcję na Urząd Miejski w Kluczborku.
MZ

Wstecz Biblioteka ma się czym pochwalić
Dalej Stanie stacja meteorologiczna