Parkowanie w rynku będzie płatne


Od 1 lutego wraca odpłatność za parkowanie w Rynku i ulicach bezpośrednio do niego przylegających.

W 2012 roku zakończyła się rewitalizacja kluczborskiego Rynku. Ponieważ inwestycja ta była realizowana z dofinansowaniem z Unii Europejskiej, przez pięć lat od jej zakończenia, czyli przez okres tzw. trwałości projektu, nie mogły być pobierane opłaty za parkowanie na tym obszarze. Ale trwałość projektu się skończyła i zdecydowaliśmy, że odpłatność wróci – mówi burmistrz Jarosław Kielar. – Przede wszystkim dlatego, aby wprowadzić porządek na tamtejszym parkingu. Niektórzy niemalże zrobili sobie z Rynku garaż pod chmurką i parkowali non stop. Inni zostawiali tam auta na wiele godzin – przyjeżdżali na parking o siódmej czy ósmej i stali tam do popołudnia. Później nie było już szans, by tam zaparkować. Rotacja wolnych miejsc była bardzo mała. Chcemy to zmienić, zresztą na prośbę wielu mieszkańców Kluczborka.
I tak od 1 lutego parkowanie w Rynku będzie płatne. Strefa ta obejmuje nie tylko główny plac wokół ratusza, ale także miejsca parkingowe przy ul. Paderewskiego, Podwale i Zamkowej.
Opłata obowiązywać będzie w dni robocze od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 – 17:00. Pierwsze pół godziny parkowania kosztować będzie 1 zł, pierwsza godzina – 2 zł, druga – 2,4 zł, trzecia – 2,8 zł, a czwarta i każda kolejna rozpoczęta godzina – 2 zł.
Będzie też można kupić miesięczny abonament na parkowanie w Rynku – jego koszt to 150 zł (tak zadecydowała Rada Miejska).
Płatny nadal będzie parking przy targowisku miejskim, na którym stanie nowy parkometr. Gmina kupi w sumie trzy takie urządzenia – kolejne dwa zainstalowane zostaną w Rynku. Na zakup ten samorząd zaplanował 100 tys. zł z tegorocznego budżetu.
Natomiast nadal za darmo będzie można parkować m.in. na parkingach przy ul. Kościuszki, Damrota oraz na tzw. starym targu.

Mamy świadomość, że w Kluczborku trudno jest o wolne miejsca parkingowe, zwłaszcza w godzinach szczytu – mówi burmistrz. – Wszystkie parkingi w centrum i wokół centrum, na przykład przy „starym” kościele, nie wspominając już o urzędowym, są pełne. W najbliższym czasie będziemy musieli podjąć jakieś decyzje, by ten problem rozwiązać. Samochodów przybywa w ogromnym tempie, co stawia nas przed nowymi wyzwaniami.

MZ

Wstecz Dzień bez opakowań foliowych. Sprawdź, dlaczego warto zrezygnować z „jednorazówek”
Dalej Drogi i tężnie