Sportowo dla hospicjum


Wiele atrakcji przygotowali organizatorzy na Pierwszą Sportową Niedzielę dla Hospicjum.

Wszystkie miały miejsce nad kluczborskim zalewem w niedzielę 27 października. Pogoda była jeszcze letnia, więc uczestnicy dopisali.
Głównym organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Kluczborska Grupa Biegowa. Jego prezes Michał Kaczor wspólnie z prezesem Klubu Morsów Foczka Aleksandrem Malongiem oraz Sławomirem Kołeckim, prezesem Stowarzyszenia Hospicjum Ziemi Kluczborskiej św. Ojca Pio rozpoczęli Niedzielę dla Hospicjum. Michał Kaczor przekazał prezesowi hospicjum kosz obfitości przygotowany przez podopiecznych Środowiskowego Domu Samopomocy w Ganie (gm. Praszka). Dziękuję organizatorom tego wydarzenia oraz wolontariuszom – mówił Sławomir Kołecki. – Biegniemy po to, aby zebrać pieniądze na dokończenie hospicjum w Smardach. Jesteśmy na finiszu budowy. Chcemy ją zakończyć w przyszłym roku lub na koniec pierwszego kwartału 2021. Niewiele już zostało do zrobienia.
Hospicjum stacjonarne w Smardach, które powstaje w byłej szkole, przekazanej Stowarzyszeniu przez gminę Kluczbork, będzie ośrodkiem dla osób w ostatniej, czyli terminalnej fazie choroby nowotworowej.

Miejsce znajdzie tu szesnaście osób – informował Sławomir Kołecki. – Będzie to bardzo nowoczesny ośrodek. Oprócz sal dla pacjentów i całego zaplecza medycznego, znajdzie się tu również centrum wolontariatu. Ponadto chcemy tu także stworzyć miejsce do szkolenia dla lekarzy medycyny paliatywnej.
A to jak bardzo hospicjum stacjonarne jest potrzebne, pokazują liczby. W ciągu szesnastu lat działalności objęło ono opieką już prawie trzy tysiące pacjentów z powiatów kluczborskiego i oleskiego, który jest kolejną białą plamą na hospicyjnej mapie.

Pokaz ratownictwa wodnego dali strażacy z KP PSP w Kluczborku, którzy z wody wyciągnęli topielca.

Pomysłodawcą dzisiejszego wydarzenia jest pan Paweł Cholewiński, który mieszka w Chorzowie, ale jest związany z Hospicjum św. Ojca Pio – wyjaśniał Michał Kaczor. – Wpadł na pomysł zorganizowania biegu, podczas którego będzie zbiórka dla hospicjum. Zgłosił się do nas, zaakceptowaliśmy tę ideę i postanowiliśmy rozszerzyć ją o udział morsów. Zbliża się początek sezonu zimnych kąpieli, kluczborski klub Foczka działa bardzo prężnie, a wielu biegaczy również do niego należy. Postanowiliśmy połączyć wszystko w jedno wydarzenie.
Współorganizatorami imprezy byli także Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kluczborku oraz firmy BM System i Katalog Marzeń.
Kilkudziesięcioosobowa grupa morsów wskoczyła do wody o 13:00. Nie była do końca zadowolona.

Co to za morsowanie przy temperaturze powietrza ponad dwadzieścia stopni – żartowali wielbiciele zimna. – Gdzie tu się teraz schłodzić?
Ale dzięki tak przyjaznej aurze, ich kąpiel trwała około dwudziestu minut.
Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku dali bardzo widowiskowy pokazy ratownictwa wodnego. Uczyli też chętnych udzielania pierwszej pomocy – użycia defibrylatora i prowadzenia akcji resuscytacyjnej.
Przed 14:00 biegacze, rowerzyści, wielbiciele nordic walking ruszyli, aby pokonać jedno okrążenie wokół kluczborskiego zbiornika.
Przez cały czas można było wrzucać datki do puszek hospicyjnych wolontariuszy.

Ludzie naprawdę są hojni, nikt nie odmawia – mówili Natalia Birecka i Tomasz Wróbel. – Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni odzewem.
Oprócz tego po zakończeniu sportowych atrakcji odbyła się licytacja wartościowych fantów przekazanych przez darczyńców.
Sportowa Niedziela dla Hospicjum była kolejną świetną imprezą zorganizowaną przez KGB.

Na pewno będziemy ją organizować cyklicznie, podobnie jak biegi i marsze charytatywne przygotowywane wspólnie z Fundacją Banku PKO – mówił Michał Kaczor. – W tym roku czeka nas jeszcze wspólne przygotowywanie paczki mikołajkowej oraz gala pięciolecia naszej grupy. Ale przyszły rok też będzie obfitował w sportowe inicjatywy, bo mamy na nie mnóstwo pomysłów.
MZ

Wstecz Z wizytą u świętego Idziego
Dalej Dzieci wydały swoją gazetę