O Rosji, Japonii i Islandii


W Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy odbyło się spotkanie z Piotrem Milewskim – pochodzącym z Opola pisarzem, podróżnikiem i fotografem.

Spotkanie, w którym uczestniczyła liczna grupa mieszkańców, zorganizowane zostało w ramach projektu „Zaczytane Opolskie”. Przebiegało w ciekawej formule – rozmowy z gościem, którą prowadził jego przyjaciel Grzegorz Pielak.
44-letni Piotr Milewski, który przez 9 lat mieszkał i pracował w Japonii (i ma żonę z tego kraju) mówił o swoich książkach „Hokkaido. Japonia bez gejsz i samurajów”, „Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia” oraz „Transsyberyjska – drogą żelazną przez Rosję i dalej”. Nakład tej ostatniej rozszedł się w całości i czekam na dodruk kolejnych egzemplarzy – mówił pisarz.
Piotr Milewski, który studiował na trzech kontynentach (m.in. w Wiedniu, Filadelfii i Sapporo) i pisze w trzech językach (polski, angielski, japoński) najwięcej miejsca poświęcił jednak swojej najnowszej pozycji „Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat”, ubarwiając swoją opowieść slajdami, prezentującymi islandzkie widoki zapierające dech w piersiach. Uznana została ona za najlepszą książkę roku 2018 o tematyce podróżniczej.

Islandia to niesamowity kraj, raj dla fotografów – mówił gość biblioteki.
Uczestnicy spotkania dowiedzieli się m.in., że 10 procent powierzchni wyspy zajmują lodowce, mieszkańców jest 350 tysięcy, a owiec trzy razy tyle, rocznie odwiedza ją 2 mln turystów, a największą mniejszością narodową są Polacy, których jest tam prawie 12 tysięcy.

Pracują głównie w przetwórstwie rybnym – wyjaśniał Piotr Milewski. – To zajęcie bardzo ciężkie, ale dobrze płatne.
Było też o gejzerach tryskających gorącą wodą na 30 metrów, polach i źródłach termalnych, dzięki którym pokrywane jest 100 procent zapotrzebowania na ciepło i w dużej części produkowany jest prąd. Także o wodospadach.

Jest ich na Islandii aż dziesięć tysięcy – mówił podróżnik, wspominając również o islandzkiej kuchni, a dominuje w niej baranina i mięso z rekina. – To kraj z najczystszym na świecie powietrzem i najczystszą wodą, ekologiczny ideał. Kraj, w którym w lecie pada śnieg, a w ciągu dnia można doświadczyć pogody charakterystycznej dla wszystkich pór roku oraz są tygodnie, gdy nie zapadają ciemności.
Gość odpowiadał również na pytania uczestników, a zainteresowani mogli kupić książki Piotra Milewskiego i poprosić o dedykację, z czego chętnie korzystali
AS

Wstecz To było święto teatru
Dalej Słynne miejscowe lekarstwo