Bójcie się Mickiewicza


W niedzielę 29 września siatkarze I-ligowego Mickiewicza wygrali drugie z rzędu wyjazdowe spotkanie. Tym razem pokonali 3:0 KPS Siedlce.

Po zwycięstwie kluczborczan w 2. kolejce z Lechią Tomaszów Mazowiecki 3:1, ich wygrana z KPS-em nie stanowi już niespodzianki, natomiast jej rozmiary już tak. Całe spotkanie trwało zaledwie 59 minut!To jeden z najkrótszy meczów w historii pierwszej ligi rozgrywanej pod patronatem Polskiej Ligi Siatkówki – zauważa Mariusz Łysiak, szkoleniowiec Mickiewicza. – Wysoką jakość gry, którą prezentowaliśmy w Tomaszowie Mazowieckim, przenieśliśmy na mecz w Siedlcach. Wyraźnie dominowaliśmy we wszystkich elementach, choć w składzie rywali było kilku reprezentantów Polski juniorów, w tym uczestników mistrzostw świata, a także zawodnicy z ciekawą ligową przeszłością, również międzynarodową.
W ocenie trenera ważne było to, iż mimo wysokiego prowadzenia w każdym secie, zawodnicy potrafili przez cały czas utrzymywać pełną koncentrację.

Trzeci set, który nie dostarczył żadnych emocji i wygraliśmy go 25:13, był konsekwencją dwóch pierwszych – relacjonuje Mariusz Łysiak. – Tak wysoko nie wygraliśmy, odkąd występujemy w pierwszej lidze.
W każdej partii kluczborczanie od początku wypracowywali sobie kilkupunktową przewagę i kontrolowali przebieg rywalizacji.

Nasza dominacja niepodważalna była głównie w zagrywce oraz ataku – analizuje trener Łysiak. – Bardzo dobrze wyglądaliśmy również w bloku, skuteczni byli nasi dwaj środkowi – Lewandowski oraz Loshakow. Fajnie wyglądała gra na skrzydłach. Wskaźniki na wszystkich pozycjach mieliśmy naprawdę wysokie.
Przewaga Mickiewicza nie podlegała dyskusji również wówczas, gdy na parkiecie byli zmiennicy.

W stu procentach zrealizowaliśmy przedmeczowe założenia taktyczne – wspomina trener zespołu z Kluczborka. – Rywala mieliśmy bardzo dobrze rozpracowanego i nie pozwoliliśmy na to, by wykorzystał swoje atuty.
MVP spotkania został Artur Pasiński.

O tym wyborze z pewnością zadecydowała jego postawa w polu zagrywki – ocenia Mariusz Łysiak. – Jego serwisy wykonywane z imponującą siłą dawały nam niesamowitą przewagę, bo sprawiały przeciwnikom wiele kłopotów i dużo akcji kończyliśmy po kontrach.
W niedzielę 6 października do Kluczborka przejeżdża Gwardia Wrocław. Początek meczu o 18:00 w hali OSiR-u.

Dotychczasowe spotkania pokazały, że jesteśmy w stanie wygrać z każdym – analizuje trener Łysiak. – Choć Gwardia na pewno jest trudnym rywalem, to chcemy powalczyć o komplet punktów, a jeśli się nie uda, to o zwycięstwo.
Po trzech kolejach zespół z Kluczborka jest w czołówce tabeli i ma na koncie już 6 pkt.

Podchodzimy do tego z chłodną głową – komentuje szkoleniowiec Mickiewicza.
AS

KPS Siedlce – Mickiewicz Kluczbork 0:3 (-18, -17, -13)
Mickiewicz: Woroniecki, Pasiński, Loshakow, Owczarz, Bułkowski, Lewandowski, Wasilewski (l) oraz Pawlak, Mucha, Parcej, Szablewski, Jaskuła (l). Trener Mariusz Łysiak.

Pozostałe wyniki: Lechia – Stal 1:3 (-20, 23, -21, -19), Norwid – Zaksa 3:1 (24, 19, -21, 20), Gwardia – AZS AGH 3:1 (20, 19, -21, 22), Krispol – SMS PZPS 3:1 (23, -23, 22, 16), BBTS – Politechnika (mecz we wtorek, wynik podam w środę rano). Mecz MCKiS – Chrobry został przełożony.

  1. Stal Nysa 3 9 9:1
  2. MCKiS Jaworzno 2 6 6:2
  3. Mickiewicz Kluczbork 3 6 7:4
  4. BBTS Bielsko-Biała 2 5 6:3
  5. Gwardia Wrocław 3 5 7:6
  6. Krispol Września 3 5 7:6
  7. AZS AGH Kraków 3 4 6:6
  8. Norwid Częstochowa 2 3 3:4
  9. Lechia Tomaszów M. 3 3 5:7
  10. Zaksa Strzelce Opolskie 3 3 5:7
  11. Politechnika Lublin 3 1 2:6
  12. SMS PZPS Spała 3 1 3:9
  13. KPS Siedlce 2 0 1:6
  14. Chrobry Głogów – – –
    Do informacji zamieszczonej w poprzednim numerze wkradł się błąd – w miejsce AZS-u Częstochowa do I ligi dokooptowany został Chrobry Głogów, a nie Olimpie Sulęcin.
  15. kolejka: SMS – Chrobry, AZS AGH – MCKiS, Mickiewicz – Gwardia, Zaksa – KPS, Politechnika – Norwid, BBTS – Stal, Krispol – Lechia.
Wstecz Rekord frekwencji na piwnym święcie
Dalej Szóstka wróciła i dobrze