Zmiana w miejskim krajobrazie


Inwestycyjne tempo w mieście nie słabnie. Oddano do użytku trzecie rondo, trwa przebudowa zniszczonego w wyniku pożaru basenu, rozpoczęto budowę kolejnej ścieżki rowerowej.

Powody do zadowolenia mogą mieć również miłośnicy dwóch kółek. Do dyspozycji mają już 1,2-kilometrową ścieżkę od ul. Fabrycznej w kierunku Gorzowa Śląskiego. Jak na drożdżach rośnie pas rowerowy długości 2,5 km na drodze powiatowej Praszka – Rozterk. Choć 20-kilometrowa ścieżka na trasie dawnej kolejki Paulinka z Praszki do Olesna nie jest w 100 procentach gotowa, bo trwają ostatnie prace na mostach, to widok jeżdżących nią jest już codziennością. Wprawdzie to zadanie Starostwa Powiatowego w Oleśnie, ale gmina partycypuje w kosztach.
To jednak nie wszystko. Ruszyła sztandarowa w tym zakresie inwestycja – budowa 5-kilometrowej ścieżki rowerowej z Praszki do Aleksandrowa. Poprowadzi ona trasą dawnej Wieluńskiej Kolejki Wąskotorowej.Nawierzchnia będzie asfaltowa, a szerokość drogi to dwa metry – wyjaśnia Kamil Kowalczyk, kierownik Referatu Infrastruktury Technicznej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Praszce. – Ustawione zostaną również trzy oświetlone drewniane wiaty z ławami i stojakami na rowery, gdzie będzie można się zatrzymać na odpoczynek lub posiłek, albo schronić przed deszczem.
Rozpoczęcie prac planowano przed wakacjami. Nie udało się.

Jeden kawałek gruntu nie miał uregulowanego statusu prawnego, więc nie mogliśmy dostać pozwolenia na budowę – tłumaczy burmistrz Tkaczyński.
Później doszedł problem finansowy, bo po pierwszym przetargu na wyłonienie wykonawcy szczęki opadły.

Cena prawie trzykrotnie przewyższała tę, którą zaplanowaliśmy na to zadanie – tłumaczy włodarz. – Z miliona ośmiuset tysięcy zrobiło się trzy miliony osiemset.
Dlatego gmina postanowiła rozbić tę inwestycję na dwa samodzielne zadania – oddzielnie roboty mostowe, oddzielnie drogowe.

To było dobre posunięcie, bo zaoszczędziliśmy dzięki temu sporo pieniędzy, a cała inwestycja będzie kosztowała niewiele ponad dwa miliony – mówi Jarosław Tkaczyński. – W międzyczasie udało się zwiększyć dofinansowanie z urzędu marszałkowskiego z ośmiuset tysięcy do miliona dwustu.
Planowany termin zakończenia inwestycji to listopad br.
Takie same zamierzenia były w przypadku rozbudowy basenu przy ul. Kaliskiej, która ruszyła pod koniec 2018 roku. Nie tylko z powodu zimy powstało 2-miesięczne opóźnienie.

Częściowym powodem było to, iż pojawiły się niespodzianki i dopiero przy rozkopywaniu fundamentów wyszła potrzeba wykonania dodatkowych robót – wyjaśnia burmistrz Praszki. – Prace budowlane były wykonywane, ale nie w tempie, które by mnie zadowoliło. Teraz, gdy na budowę weszli podwykonawcy zajmujący się innymi robotami, inwestycja ruszyła i jest realizowana bez zastrzeżeń.
Zostało zrobionych szereg ścianek działowych, fachowcy mocno poszli do przodu z elektryką, robiona jest już niecka basenu.

Nie ma żadnego poślizgu finansowania inwestycji, rozliczamy wszystko na bieżąco – dodaje burmistrz. – Czy ustalony na 30 listopada termin zakończenia budowy zostanie dotrzymany, dziś trudno powiedzieć. Będziemy o tym rozmawiać z generalnym wykonawcą późną jesienią, by uzgodnić ostateczną datę.
Z miejskiego krajobrazu znika Szkoła Podstawowa nr 3 przy ul. Fabrycznej. Jej uczniowie przejdą od września do budynku byłego gimnazjum przy ul. Listopadowej. Przy Fabrycznej powstanie publiczny żłobek. Gmina miała na ten cel – łącznie z 1,5-milionową dotacją z rządowego programu „Maluch plus” – 1,8 mln złotych.

Wszystkie oferty przetargowe są powyżej zaplanowanych kosztów – mówi Jarosław Tkaczyński. – Aby móc rozpocząć działania, na nadzwyczajnej sesji rady przesunęliśmy trzysta tysięcy złotych z remontu budynku komunalnego przy ul. Senatorskiej na realizację żłobka.
Taka decyzja opóźni trwający już remont mieszkań socjalnych przy Senatorskiej.Prace musimy przenieść na kolejny rok – mówi burmistrz Praszki. – Ze względów społecznych i finansowych żłobek jest priorytetem. Mamy na niego półtora miliona dotacji, a nie wiadomo, czy w kolejnych latach będzie szansa na takie wsparcie. Z własnych środków nie bylibyśmy w stanie wykonać modernizacji. Rodzice pytają o żłobek, co niektóre mamy chcą już zapisywać do niego swoje pociechy. Dlatego wybieramy żłobek, choć mam świadomość, że mieszkania socjalne też są potrzebne. Zakończenie prac do końca tego roku jest warunkiem wypłacenia dotacji.
AS

Wstecz Pracowite wakacje
Dalej Oświata na starcie