Odział do likwidacji


Problemy nie opuszczają Powiatowego Centrum Zdrowia. Po kryzysie na oddziale chorób wewnętrznych, przyszedł ten na oddziale ginekologiczno-położniczym z pododdziałem noworodkowym. Niestety, nie udało mu się zaradzić.

W ubiegłym roku Powiatowe Centrum Zdrowia borykało się z brakiem internistów. Po kilkumiesięcznym zawieszeniu oddziału oraz intensywnym szukaniu lekarzy – poprzez ogłoszenia w ogólnopolskich mediach, indywidualne kontakty władz powiatu i gminy, bardzo korzystne warunki finansowe – udało się przywrócić go do pracy. W tym roku problemy dosięgły oddziału ginekologiczno-położniczego z pododdziałem noworodkowym.
Władze kierujące szpitalną spółką już na początku stycznia złożyły w Narodowym Funduszu Zdrowia wniosek o tymczasowe zawieszenie jego pracy. Zostały do tego zmuszone z powodu braku lekarzy specjalistów – neonatologa lub pediatry, bo ginekologów i położnych była odpowiednia liczba, która zapewniała całodobowe zabezpieczenie.
Oddział formalnie został zawieszony 8 lutego. Później warunkowo – na wniosek władz spółki – zawieszenia te przedłużano. Przez sześć miesięcy – od dnia pierwszego zawieszenia – oddziału nie udało się uruchomić. Zgodnie z prawem został on zlikwidowany.
8 sierpnia Marcin Kisilica, nowy prezes PCZ, wydał oświadczenie, które zostało opublikowane na stronie szpitala. Jego treść brzmi następująco: „W związku z brakiem zamierzonych efektów prowadzonych od pół roku rozmów oraz upływającym w dniu dzisiejszym terminem zawieszenia oddziału ginekologiczno-położniczego z pododdziałem noworodkowym w PCZ, zarząd z przykrością zawiadamia, że działalność wymienionego oddziału z końcem dnia dzisiejszego zostaje zakończona.”
Już od kilku lat nieoficjalnie mówiło się o tym, że oddział ten przestanie istnieć z przyczyn ekonomicznych, gdyż przynosił spółce straty. Z roku na rok malała liczba porodów. Tylko w ubiegłym roku w kluczborskim szpitalu urodziło się ok. 290 dzieci, podczas gdy w oleskim ponad 700.
Do zagospodarowania pozostanie trzykondygnacyjny budynek, nie tak dawno remontowany, w którym znajdowały się oba szpitalne oddziały i blok operacyjny.
MZ

Wstecz Razem #sprzątaMY polskie lasy
Dalej Nazywają go Nikiforem