Jedna z najstarszych jednostek


W sobotę 31 sierpnia miejscowa OSP świętowała jubileusz 190-lecia. To jedna z najstarszych jednostek w województwie opolskim, a pewnie i w Polsce.Spotykamy się w wyjątkowej miejscowości, zamieszkałej od pokoleń przez pracowitych, dumnych i wolnych ludzi – tymi słowami rozpoczął jubileusz Zdzisław Szuba, zastępca wójta gminy Zębowice.
To nie przypadek, że jednostka z Kadłuba Wolnego jest jedną z najstarszych w województwie.

Wioska Kadłub Wolny już w 1605 roku wykupiła się z poddaństwa i od tego momentu mieszkańcy musieli zagwarantować sobie bezpieczeństwo przeciwpożarowe – mówił Waldemar Czaja, wójt gminy Zębowice.
Można więc przewidywać, że jednostka straży pożarnej ma zdecydowanie więcej niż 190 lat! Sytuacja prawna w Kadłubie Wolnym na ówczesne czasy feudalizmu była bez precedensu.

Pierwsze, najstarsze wzmianki pochodzą z 1829 rok i tę datę przyjmuje się jako rok powstania jednostki – kontynuował wójt. – Stąd mamy dzisiaj jubileusz 190-lecia. Z opowiadań, między innymi mojego taty, który urodził się w Kadłubie Wolnym, ta jednostka należała zawsze do najlepszych i najprężniej działających. Można powiedzieć, że teraz znowu nadszedł dobry okres, bo jest dużo młodzieży i jednostka znów prężnie działa, jak za dawnych lat.
Trudno jednak porównać obecne wyposażenie strażaków, do tego z początków istnienia jednostki. W 1846 roku ochotnicy z Kadłuba Wolnego brali czynny udział w gaszeniu pożaru kościoła w Dobrodzieniu. Pomimo chęci niesienia pomocy bliźnim, w tamtych czasach druhowie posiadali jedynie skromne wyposażenie: drewnianą sikawkę, pompę ssąco-tłoczną przenośną na sześć osób, rydle, łopaty, drabiny, skórzane wiadra, powrozy, bosaki oraz siekierki.
W 1876 roku druhowie zamówili u kowala z Wysokiej nową przenośną sikawkę, która w znaczny sposób poprawiła ich mobilność.
Formalne nadanie prawa już istniejącej organizacji odbyło się 15 maja 1935 roku z polecenia powiatowego komendanta. Komendantem OSP został Ryszard Szweda – rzeźnik i karczmarz wiejski, a jego zastępcą Piotr Czaja II – ówczesny sołtys.
W 1937 roku miejscowi chłopi za pieniądze zarobione na sprzedaży prawa do polowania na ich polach, kupili dla straży wóz z motopompą oraz węże. W latach 60. strażacy otrzymali samochód przeciwpożarowy Star 25, którego opiekunem został Franciszek Czaja.
Po wojnie mieszkańcy Kadłuba Wolnego dobrowolnie się opodatkowali, żeby wybudować nową remizę. Powiatowa komenda straży w Oleśnie przekazała na ten cel 15 tysięcy cegieł i sześć tysięcy dachówek, a Wspólnota Chłopska Lasów drewno budowlane. Nową remizę oddano do użytku w 1967 roku. Budowa trwała dwa miesiące i kosztowała 300 tysięcy złotych.
W 1971 roku strażacy z Kadłuba Wolnego zostali wezwani przez komendanta powiatowego w Oleśnie do gaszenia rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach. Za czasów komendantury Ryszarda Ebisia w 1979 roku odbyło się uroczyste nadanie sztandaru dla OSP podczas jubileuszu 150-lecia działalności.
W latach 90. druhowie otrzymali wóz bojowy Star 244, który im służył do 2013 roku, kiedy to sprowadzono wóz bojowy Iveco Magirus – służy on strażakom do dzisiaj.
Od 2011 roku prezesem OSP Kadłub Wolny jest Artur Czaja.

Obecnie w jednostce służy 37 druhów wyszkolonych, by brać udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych – mówi Artur Czaja. – OSP zrzesza pięćdziesięciu pięciu członków oraz dwie młodzieżowe drużyny pożarnicze. W poprzednim roku mieliśmy dwadzieścia cztery wyjazdy do różnych akcji.
Oto obecny zarząd OSP Kadłub Wolny: Artur Czaja (prezes), Kamil Miozga (zastępca prezesa), Rafał Magnes (naczelnik), Hubert Szczygieł (gospodarz), Adam Sykosz (kronikarz) i Arnold Czaja (członek zarządu).
Podczas uroczystości przekazano kluczyki do lekkiego samochodu pożarniczego, który będzie służył jednostce. Wóz został zakupiony ze środków wspólnoty leśnej Kadłub Wolny oraz OSP. Młodzieżowa drużyna pożarnicza otrzymała z okazji 190-lecia proporzec.

Straż pożarna to nie tylko ochrona przeciwpożarowa, ale również centrum miejscowości, rozwoju kulturalnego oraz integracji mieszkańców – mówił wójt.
Po oficjalnych uroczystościach nadszedł czas na koncerty i występy. W namiocie festynowym wystąpił kabaret strażacki „Zgrani fojermani”, duet Dominiki i Janusza Żyłka, a impreza zakończyła się zabawą taneczną z zespołem Eliot.
Jubileusz był również okazją do wręczenia wyróżnień i odznaczeń.
Damian Pietruska,
w ramach współpracy z ool24.pl

Wstecz Pomagają bezdomnym zwierzętom
Dalej Pracowite wakacje