10 tysięcy dla Hetmana


Miejscowy Hetman otrzymał bon na kwotę 10 tysięcy złotych. Jest to nagroda Opolskiego Związku Piłki Nożnej za zajęcie 1. miejsca w grupie I ligi okręgowej we współzawodnictwie „Opolska młodzież na plus”.

Nagrodę wręczył Zdzisław Sarnicki, przewodniczący komisji rewizyjnej OZPN.
„Opolska młodzież na plus” to program, który został stworzony na wzór PZPN-owskiego programu „Pro Junior System”. Polega on na premiowaniu drużyn ligi okręgowej, które mają w składach młodzieżowców, czyli zawodników do 21. roku życia. Za każdą minutę występu takiego zawodnika w meczu, drużyna otrzymuje 1 punkt. Jeszcze wyżej premiowany jest występ młodzieżowca, który jest wychowankiem klubu. W takim przypadku drużyna otrzymuje 2 punkty.
Rywalizację w tym zakresie OZPN – jako pierwszy w kraju – wprowadził w sezonie 2018/2019. W klasyfikacji Hetman zdobył 20.908 pkt, znacząco wyprzedzając Śląsk Łubniany (18.273 pkt) i Start Jełowa (16.295). Serdecznie gratuluję klubowi i jego prezesowi wygrania naszej klasyfikacji – powiedział przy wręczaniu nagrody Zdzisław Sarnicki. – Życzę wam dalszych sukcesów w tym zakresie. Cieszę się, że macie tylu młodych zawodników i możecie na nich stawiać. Chcę również podziękować panu prezesowi, bo prezesi klubów to nie tylko tytuł. To są ludzie z pasją – nieraz robią coś z niczego. A niestety, często są niedoceniani, choć pracują bezinteresownie i poświęcają swój czas.
O mały włos a Hetman nie otrzymałby nagrody. Regulamin zakłada, że mogą ją dostać tylko zespoły, które utrzymały się w lidze okręgowej. Niestety, byczyński klub po przegraniu baraży z LZS Piotrówka spadł do klasy A. Ale uśmiechnęło się do niego szczęście. Z III ligi wycofał się Rozwój Katowice. To umożliwiło pozostanie w tej lidze MKS-owi Kluczbork, który wcześniej spadł do IV ligi. Równocześnie stworzyło to możliwość dalszej gry w lidze okręgowej Hetmanowi.

Cieszę się, że zajęliśmy pierwsze miejsce – mówił Leonard Bonk, prezes Hetmana. – Gdy objąłem funkcję prezesa, razem z wiceprezesem Marcinem Kubaczkowskim postawiliśmy na szkolenie młodzieży. Chcemy, aby drużyna grała w jak najwyższej klasie, dlatego musimy mieć swoich wychowanków. Nie stać nas na ściąganie zawodników grających za pieniądze. Obecnie w klubie mamy ponad 70 zawodników, w tym 25 trampkarzy i 25 juniorów. Chcemy również w sezonie 2019/2020 wygrać „Opolską młodzież na plus”. Mam żal do byłych władz gminy, że nie wspierały naszych piłkarzy tak, jak dzieje się to w innych gminach, w których samorządy fundują stypendia. Niestety, u nas tego nie ma, a pozwoliłoby to zatrzymać zawodników w Hetmanie.
Przygotowany został projekt uchwały Rady Miejskiej w Byczynie w sprawie przyznawania stypendiów dla uzdolnionych uczniów uczących się w szkołach zlokalizowanych na terenie gminy. Projekt będzie rozpatrywany na sesji jeszcze w tym miesiącu. Przewiduje on również stypendia za osiągnięcia sportowe.

Jeśli któryś z zawodników Hetmana spełni przewidziane w projekcie uchwały warunki, na pewno stypendium dostanie – mówi burmistrz Iwona Sobania. – Jego roczna wysokość nie będzie mogła przekroczyć 1500 złotych dla jednego ucznia. Rozmawiałam z prezesem Bonkiem o tym, jak zatrzymać piłkarzy w Hetmanie. Niestety, sytuacja finansowa gminy jest trudna i nie stać nas na to, żeby płacić zawodnikom w klubie. Naszym większym problemem jest to, że na stadionie zostały zamknięte trybuny dla kibiców. W pierwszej kolejności musimy przeznaczyć pieniądze na ich remont.
EW

Wstecz Z podwórka na krajowe boiska
Dalej Dzięki zgodzie powstało cacko