Tu tworzyli historię


Proponujemy odwiedzenie dworu myśliwskiego w Ustroniu w gminie Łęka Opatowska (powiat kępiński). W jego ponad 150-letnich dziejach przebywało w nim wiele osób, które tworzyły historię. I to taką przez duże H.

Zaczęło się od zakupu w 1865 roku dóbr opatowskich przez Wielkiego Księcia Fryderyka I panującego w Badenii, która była częścią Cesarstwa Niemieckiego. Nowy właściciel zauważył, że tutejsze lasy mają korzystny wpływ na samopoczucie ludzi. Dlatego w 1877 roku wybudował tu willę.
Piętnaście lat później majątek opatowski wraz z willą odkupił Henryk Pruski Hohenzoller – brat cesarza niemieckiego Wilhelma II. Był on admirałem cesarskiej marynarki wojennej. W latach 1906-1909 dowodził Hochseeflotte, czyli Flotą Oceaniczną, która stanowiła trzon niemieckiej floty wojennej. W czasie I wojny światowej był dowódcą eskadry okrętów działającej na Morzu Bałtyckim.
Nowy właściciel pola wydzierżawił, a 600 hektarów lasu, wchodzących w skład majątku, przekształcił w tereny łowieckie. Zaczął na nich organizować polowania, w których uczestniczyli wybitni przedstawiciele świata polityki, wysocy rangą oficerowie cesarskiej marynarki. Wśród nich cesarz Niemiec Wilhelm II.
Ponieważ willa okazała się za mała na przyjmowanie licznych gości, w 1906 r. została powiększona. Dobudowano do niej nowe skrzydło z wieżyczką i pomocniczymi budynkami ułożonymi na kształt podkowy. Urządzono nowe pokoje gościnne. Powstał okazały dwór myśliwski otoczony parkiem z ciekawym drzewostanem.
W okresie I wojny światowej w dworze znajdował się szpital wojskowy, w którym ranni na froncie żołnierze dochodzili do zdrowia.
Po zakończeniu wojny i odzyskaniu przez Polskę niepodległości posiadłość została przejęta przez państwo. Ze względu na panujący tu korzystny mikroklimat postanowiono utworzyć w dworze zakład leczniczy dla dzieci. Wielkim zwolennikiem tego był ówczesny minister spraw wewnętrznych generał Felicjan Sławoj-Składkowski. W lipcu 1928 r. utworzono Zakład Leczniczy Ustronie koło Opatowa. Zajmował on obszar około 3 ha. Wielką rolę w jego tworzeniu i organizacji odegrała druga żona ministra Składkowskiego z pochodzenia Francuzka – Germanie Susanne Coillot – w Polsce powszechnie nazywana Żarmeną. Urządziła ona luksusowo sale do zabaw i nauki dla dzieci. Teren zakładu porastały piękne trawniki, na których rozmieszczone były huśtawki, karuzele i przyrządy gimnastyczne. Był tu też basen, ogród, w którym dzieci uprawiały grządki. Znajdowało się okazałe solarium, gdzie jednorazowo mogło leżakować ponad 100 małych pacjentów. Przy solarium znajdował się pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego. W jego odsłonięciu w 1929 r. uczestniczyła córka marszałka – Jadwiga. Pomnik został zniszczony w okresie okupacji hitlerowskiej.
Świetne warunki życiowe spowodowały, że ośrodek w Ustroniu uzyskał popularną nazwę „Biały Raj”. Leczyły się tu dzieci urzędników państwowych. W tych czasach odwiedziło go wielu urzędujących ministrów i wysokich stopniem oficerów. 7 kwietnia 1929 r. do „Białego Raju” przyjechał jego twórca gen. Felicjan Sławoj-Składkowski, premier Rzeczypospolitej w latach 1936-1939.
W okresie okupacji hitlerowskiej w dworze funkcjonował dom wypoczynkowo-porodowy dla niemieckich kobiet.
Sześć lat po wojnie obiekt został przekazany Uniwersytetowi Poznańskiemu, a następnie poznańskiej Akademii Rolniczej, która została wydzielona z uniwersytetu. W 1956 r. w dworze utworzono Dom Pracy Twórczej należący do Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego. Korzystali z niego naukowcy, artyści, politycy. Dworek pełnił rolę DPT do 2009 r. Wtedy też stał się placówką Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (dawna Akademia Rolnicza). 5 lat temu utworzono tu Ośrodek Naukowo-Edukacyjny Dwór Myśliwski Ustronie.
Dwór przeszedł remont i rozbudowę. Powstały nowe pokoje gościnne, urządzono bibliotekę. Pod drzewami parku wybudowano biesiadnik do spotkań na świeżym powietrzu. Ostatnio powstała nowa sala bankietowa. Jej atrakcją jest pięknie wyeksponowana studnia, którą odkryto w trakcie budowy.
Przy dworze znajduje się Izba Leśna. Zgromadzone są w niej liczne eksponaty mówiące o życiu i osobliwościach lasu. Jest to świetne miejsce edukacji szczególnie dla dzieci i młodzieży.
Piękne lasy otaczające ośrodek są terenem, na którym wytyczono sześć tras do uprawiania nordic walkingu o różnej długości i stopniu trudności. Ustawiono przy nich tablice informujące o technice nordic walkingu, sprzęcie do jego uprawiania, walorach zdrowotnych. Powstał w ten sposób ośrodek tego sportu. Z wyznaczonych tras mogą korzystać biegacze, a zimą narciarze.
Elżbieta Wodecka
Przy opracowaniu tekstu korzystałam m.in. z opracowania Floriana W. Piaseckiego pt. „Dwór Myśliwski Ustronie Wlkp”.

Wstecz Mają swój Egipt
Dalej Dominik wicemistrzem świata