Kładka nad zalewem jest gotowa


Zakończyła się długo oczekiwana budowa kładki nad zalewem. Od środy 31 lipca można już z niej korzystać.\Firma, która kładkę budowała, dokumenty potwierdzające zakończenie prac przekazała nam w poniedziałek 22 lipca – informuje wiceburmistrz Dariusz Morawiec. – W ubiegłym tygodniu trwały tam jeszcze roboty wykończeniowe, na przykład w piątek 26 lipca pracownicy wykonawcy impregnowali deski. W poniedziałek 29 lipca mieli już teren posprzątać i jeśli chodzi o prace, to już nic tam nie powinno się dziać.
Równocześnie z formalnym zakończeniem robót, rozpoczęły się odbiory techniczne inwestycji.

Na miejscu byli już strażacy i sanepid – mówi wiceburmistrz. – Później czekaliśmy na opinię powiatowego inspektora budowlanego o dopuszczeniu kładki do użytku. Nie mogliśmy jej otworzyć przed uzyskaniem tego dokumentu. Ale wszystkie formalności przeszliśmy ekspresowo i pozytywnie. Od środy 31 lipca można już kładką chodzić i jeździć na rowerze.
Mimo że most łączący dwa brzegi kluczborskiego zalewu był jeszcze do niedawna zamknięty, nie wszyscy się do tego zakazu stosowali, chociaż były barierki, bramki i siatka zabezpieczająca.
Firma, która budowała kładkę, z terminem zakończenia robót spóźniła się o 10 dni.

Termin zakończenia zgodnie z umową upływał 30 czerwca, jednak na prośbę wykonawcy podpisaliśmy aneks, który wydłużał je do 12 lipca – informuje Dariusz Morawiec. – Na kolejny zgodzić się nie mogliśmy. Ponieważ firma nie zmieściła się w terminie, już od 13 lipca zaczęliśmy naliczać kary. To wynika z umowy i taki mamy obowiązek.
Jeden dzień opóźnienia, to nieco ponad 3,2 tys. kary dla wykonawcy, co daje kwotę 32 tys. zł.

Ale kładka już jest gotowa, z czego bardzo się cieszymy – mówi zastępca burmistrza. – Wiem, że mieszkańcy też na nią bardzo czekali.
Most łączący dwa brzegi kluczborskiego zalewu ma 42 metry długości i 3,5 metra szerokości. To konstrukcja drewniano-metalowa, podświetlana, przeznaczona dla pieszych i rowerów.
Inwestycja była jedną z najbardziej oczekiwanych w gminie. A to dlatego, że zbiornik, który powstał w 2012 roku, jest ulubionym miejscem spacerowiczów, rowerzystów, a także tych, którzy uprawiają nordic walking. MZ

Wstecz Przy otwartym oknie
Dalej Strażacy mają pracowite lato