Znów poczuli się nastolatkami


Absolwenci miejscowej szkoły podstawowej spotkali się po 50 i 49 latach od jej ukończenia. Uroczystość zorganizowali w sobotę 29 czerwca, a uczestniczyło w niej 46 osób.

Najpierw z propozycją organizacji spotkania klasowego wyszli absolwenci rocznik 1968/1969.

– Pierwsze przymiarki były już dziesięć lat temu – mówi Helena Rokicka. – „Prowodyrem” – oczywiście w pozytywnym znaczeniu – była Bożena Motyka.

Ale czas leciał, a nikt się nie zabierał za to, aby pomysł zmaterializować. Dawnych wychowanków próbował zmotywować wychowawca Bolesław Sokołowski.

– Już cztery lata temu mówił: „Marku, trzeba by coś zrobić” – wspomina Marek Mogieła. –  Ale wydawało mi się, że to jeszcze tyle czasu.

W końcu ideę podchwyciły Helena Rokicka oraz Wanda Wszelaka i stwierdziły, że już odwrotu nie ma, bo w końcu przegapią niezwykły jubileusz. Do wspólnego świętowania postanowili dołączyć się również absolwenci rocznik 1969/70, których motorem napędowym została Stanisława Figiel.

– Na datę świętowania wybraliśmy czerwiec, by była ona zbieżna z tą, kiedy kończyliśmy szkołę – opowiadają absolwenci. – Rozpuściliśmy wici i tak pocztą pantoflową informacja się rozeszła.

W spotkaniu wzięło udział 46 osób, niektórzy specjalnie przyjechali z Niemiec, Irlandii czy Szwecji. Rozpoczęło się ono od Mszy świętej w miejscowym kościele. Później przeniosło się do świetlicy wiejskiej. Niestety, absolwenci nie mogli spotkać się w budynku swojej podstawówki, bo od wielu lat ona nie istnieje. W obiekcie zaś powstaje hospicjum stacjonarne.

Ale starą kronikę – z wpisani z dawnych czasów i starymi fotografiami – mogli obejrzeć, bo przechowuje ją Bolesław Sokołowski, który przez wiele lat był nauczycielem i kierownikiem szkoły podstawowej w Smardach, a także wychowawcą starszego rocznika absolwentów. W tych młodszych wychowawcami byli Janina Manugiewicz i Zdzisław Martyniuk.

– Oj, wróciły wspomnienia – mówią uczestnicy spotkania. – I nawet nie wiemy, kiedy te lata minęły. Znów na chwilę byliśmy nastolatkami.

A szkoła przed 50 laty znacznie różniła się od tej obecnej.

– Dzienniki były papierowe, jak nauczyciel zostawił na przerwie, to zaglądaliśmy do ocen, ale nie dopisywaliśmy ich – mówią. – W podstawówce jeszcze byśmy nie śmieli, ale w szkole średniej już tak. Za zaglądanie do dziennika obowiązywały kary – na przykład jednej z koleżanek pan Bolesław kazał wysprzątać całe podwórko.

Lekcje odbywały się przez sześć dni w tygodniu. Uczniów obowiązywały granatowe mundurki z białymi kołnierzykami – których czystość nauczyciele regularnie sprawdzali. Trzeba też było nosić szkolne tarcze na rękawie.

Młodzież zobowiązana była również do pracy – sadziła las, zbierała ziemniaki w pegeerze.

– Ale też nieźle psociliśmy – opowiadają absolwenci. – Zimą pływaliśmy krą po rzece, urządzaliśmy także na boisku bitwy Smardy Dolne kontra Smardy Górne. Musiały w nich uczestniczyć nawet dziewczyny. Wyposażeni w pokrywki do garnków, które służyły za tarcze, obrzucaliśmy się nawzajem kamieniami. Ale wszyscy wyrośliśmy na ludzi.

MZ

Absolwenci

Rok szkolny 1968/69: Teresa Czarniecka, Ryszard Dudziak, Zofia Dutkowska, Anneliza Gogol, Józef Herian, Jerzy Kamiński, Jerzy Koj, Danuta Kozieł, Jan Kregel, Ryszard Kupidło, Zygmunt Laskowski, Jerzy Michalak, Wiesław Michalak, Marek Mogieła, Bożena Motyka, Michał Nowak, Zdzisław Nowak, Jan Pakosz, Zofia Paliwoda, Czesław Radwański, Helena Rokicka, Danuta Skrzypiciel, Irena Smołucha, Józef Stroński, Antoni Szecel, Józef Winiarski, Wanda Wszelaka i Wacław Żurek.

Rok szkolny 1969/70: Leokadia Błaszczyk, Henryk Ferenc, Stanisława Figiel, Jerzy Hajduk, Piotr Kościcki, Henryk Kregel, Czesław Kudła, Grażyna Litner, Józef Litner, Teresa Ławińska, Stefania Łukawska, Edward Małys, Krystyna Mazur, Józef Mazurek, Urszula Przerwa, Irena Szymańska, Władysława Turek, Eugeniusz Wawryków, Marian Wiewiórka i Eugeniusz Zawadzki (klasa a) oraz Elżbieta Koj, Marian Kopaniszen, Władysław Kopaniszen, Zdzisław Kozłowski, Bogusław Krawiec, Barbara Krzek, Stanisław Kujawa, Jan Kwiecień, Grażyna Laskowska, Stanisław Laskowski, Jerzy Liebner, Krzysztof Luboń, Jan Radwański, Kazimierz Ryng, Krystyna Sech, Grażyna Solnica, Jan Stroński, Jan Węgrzyn, Jadwiga Więckowska i Regina Żurek.

Wstecz Tylu powrotów, co wyjazdów
Dalej Bajkowa wioska pełna gwiazd