Jedyny taki wóz w powiecie


Jednostka Zakładowej Ochotniczej Straży Pożarnej przy Neapco Europe wzbogaciła się o nowy samochód gaśniczy.

Jego przekazanie i poświęcenie nastąpiło w trakcie festynu rodzinnego, który co roku kierownictwo największego pracodawcy w powiecie oleskim organizuje dla pracowników na stadionie Motoru.

Nowy nabytek to lekki samochód gaśniczy citroen jumper. Kosztował 125 tys. złotych.

Uroczystość nie bez powodów odbyła się z pompą – oprócz licznych gości zaproszonych obecne były poczty sztandarowe OSP z Praszki, Kowali, Strojca, Brzezin, Przedmościa, Gany, Wierzbia, Wygiełdowa, Skotnicy oraz Zdziechowic. Było wciągniecie na maszt biało-czerwonej flagi (poczet sztandarowy tworzyli: Adrian Dzikowski, Adam Bilski i Bartosz Kotarski), odegrano Mazurka Dąbrowskiego.

– To samochód proszkowy, jedyny tego typu w powiecie oleskim – mówi starszy brygadier Jarosław Zalewski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Oleśnie. – Używany jest do gaszenia metalu, a więc między innymi maszyn w zakładach produkcyjnych, gdy nie można stosować tradycyjnych środków gaśniczych.

Citroena jumpera poświęcił ks. Ireneusz Skrobot, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Praszce, a kluczyki i dowód rejestracyjny od Edmunda Majtyki – dyrektora zarządzającego Neapco Europe oraz Artura Morawiaka – prezesa zakładowej OSP odebrali Waldemar Jasiński – naczelnik OSP przy Neapco oraz Gabriel Foryś – kierowca, po czym nastąpiła próba techniczna pojazdu.

– Zakupienie takiego samochodu świadczy o tym, że dyrekcja docenia to, co robicie w zakresie ochrony przeciwpożarowej – mówił do strażaków z Neapco str. bryg. Jarosław Zalewski. – A działacie nie tylko na terenie zakładu, ale także gminy Praszka i powiatu oleskiego. Życzę wam, abyście tego wozu używali jak najrzadziej, najlepiej tylko na pokazach.

– Dzięki wam druhowie czujemy się bezpieczniejsi – zauważył Edmund Majtyka. – Ostatnio zakupiliśmy nowe tereny pod rozbudowę zakładu i będzie co ochraniać.

Miłe słowa do druhów skierował również Jarosław Tkaczyński, burmistrz Praszki i prezes Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP w Praszce.

Do Zakładowej OSP Neapco należy 44 strażaków.

– Wszyscy są pracownikami naszego zakładu, a na każdej zmianie jest ich trzech lub czterech – wyjaśnia Artur Morawiak. – Teraz na wyposażeniu mamy dwa wozy bojowe oraz jeden terenowy. – Jeden z nich – marki Star – jest z lat siedemdziesiątych i przydałby się nowy.

Dowódcą strażackiej uroczystości był Janusz Jarząb, wiceprezes Zarządu OSP w Praszce.

AS

Wstecz Orkiestra kilku pokoleń
Dalej Parafia z bogatą historią